Poród w wodzie

Poród w wodzie

Lęk przed porodem jest czymś zupełnie naturalnym, dlatego wiele kobiet zastanawia się, w jaki sposób można ograniczyć stres i ból z nim związany. Poza skorzystaniem ze środków przeciwbólowych, umiejętnością prawidłowego oddychania oraz innych technik, których można nauczyć się w szkole rodzenia, bardzo dobrym sposobem jest poród w wodzie. W końcu to właśnie woda jest najbliższym i najbardziej naturalnym dla człowieka środowiskiem.

Pomysłodawcą porodu w wodzie jest Igor Czarkowski, natomiast osobą, która wdrożyła ten pomysł w życie, jest Michel Odent, który stworzył klinikę porodu naturalnego. Co oczywiście nie znaczy, że ten rodzaj porodu nie był stosowany w czasach, gdy o czymś takim jak „klinika” w ogóle nie słyszano.

Ogólnie rzec można, że taki poród ma o wiele więcej zalet niż wad. Największą jego wadą jest przede wszystkim cena (w zależności od regionu waha się w granicach 200-700 zł) oraz niestety dostępność – nie wszystkie placówki mają do tego przystosowane pomieszczenia i urządzenia. Poza tym trzeba jeszcze otrzymać zgodę od swojego lekarza, ponieważ mogą pojawić się przeciwwskazania do takiego porodu.

Z badań wynika, że w zasadzie wszystkie kobiety, które zdecydowały się na skorzystanie z dobroczynnego działania wody na czas porodu, zdecydowanie łatwiej radziły sobie z bólem i stresem, rzadziej tez prosiły o zastrzyki przeciwbólowe. Poród taki nie musi odbywać się w całości w wodzie – część kobiet korzysta z tej opcji tylko godzinkę lub dwie przed znieczuleniem zewnątrzoponowym, inne decydują się na urodzenie dziecka w wodzie, czyli zostają tam przez cały okres porodu. Łożysko jednak powinno zostać w tym przypadku wydalone tradycyjnie, poza wodą.

Jak to się dzieje, że poród w wodzie jest mniej obciążajacy dla organizmu?

Przede wszystkim jest mniejsza siła grawitacji, co znacznie redukuje poziom bólu. Poza tym woda pozwala relaksować się, dzięki czemu ból jest bardziej znośny, łatwiej jest się kobiecie koncentrować, poruszać się, zmieniać pozycję i oszczędzać energię. Dzięki wodzie obniżony jest tez poziom ciśnienia tętniczego, a ciepła woda wspomaga przepływ krwi i rozszerza naczynia krwionośne również te znajdujące się w pępowinie. Okazuje się też, że o wiele rzadziej jest konieczne nacięcie krocza i o wiele rzadziej występują jego urazy takie jak pęknięcie. Dzięki zapewnionemu prze wodę relaksowi oraz większej elastyczności i tkanek szyjki macicy I etap porodu jest o wiele krótszy, ponieważ szyjka łatwiej się rozwiera. Traci się też o wiele mniej krwi podczas porodu, natomiast praktycznie nie występują infekcje ani u matki ani u dziecka. Nie tylko matka korzysta na tym, ze rodzi do wody. Dla dziecka to gwarancja komfortu i poczucia bezpieczeństwa, bo przecież przebywając stale w wodach płodowych, jest to dla niego najbardziej naturalne środowisko. Mniejszy jest szok, mniej tez bodźców, dzięki czemu dostrojenie się do nowego świata następuje w sposób delikatny. Po urodzeniu dziecko może jeszcze sobie w wodzie popływać podtrzymywany przez położną – jednak aby się nie zachłysnęło wodą, powinno być z wody wynurzane bardzo powoli. Dzieci urodzone do wody maja lepsze wyniki w skali Apgar oraz pH krwi pępowinowej, mają lepszą koordynację, lepiej się rozwijają ruchowo.

Temperatura wody nie powinna przekraczać 36 do 37 stopni Celsjusza, temperatura otoczenia – 26 do 27 stopni, a woda, ze względu na różnego typu płyny, które wydala kobieta podczas porodu (śluz, krew), powinna być regularnie wymieniana. W takiej sali porodowej powinien stać także kardiograf kontrolujący bicie serca płodu, a także gumowe poduszki o które rodząca może się wygodnie oprzeć.

Przeciwwskazania

• nadciśnienie lub niedociśnienie tętnicze
• choroby skóry,
• choroby serca,
• przedwczesny poród,
• infekcje, ciąża mnoga, niewłaściwe ułożenie płodu, krwawienia, nieprawidłowe ułożenie łożyska,
• wskazanie do cesarskiego cięcia.

Ponadto już w trakcie porodu okazać się może, że konieczne jest urodzenie w sposób tradycyjny.

• gorączka powyżej 38°C,
• podejrzenie infekcji,
• zapalenie błon płodowych,
• zaburzenia w tętnie płodu,
• zakrzepica w obrębie miednicy,
• rzucawka,
• niewydolność nerek u matki,
• krwawienie,
• nieprawidłowe ułożenie dziecka,
• gęsty i zielonkawy płyn owodniowy,
• wcześniactwo.

Skąd wiemy, że poród w wodzie jest dla dziecka bezpieczny?

Noworodek jest w pełni chroniony przed utopieniem się czy zachłyśnięciem w wodzie dzięki po pierwsze uwarunkowaniom hormonalnym, a po drugie wrodzonej umiejętności rozpoznawania wody i odruchowi nurkowania. Ponadto w następstwie chwilowego, związanego z porodem niedotlenienia (zupełnie naturalnego) występuje u niego bezdech i odruch połykania.